Sezon na maliny w pełni i trzeba z niego korzystać!
Robimy z nich dżemy … przetwory … serniki … drożdżówki … ucierane ciasta … Ja postanowiłam zrobić tartę!
Nie miałam z nią wiele roboty, gdyż robi się ją bez pieczenia … błyskawicznie … a z talerzy znika w ekspresowym tempie!
Delikatna masa serowa i soczyste owoce zachwycą każdego!
SKŁADNIKI:
– herbatniki – 1 op.
– andrut – 1 szt.
– masło – 1 czubata łyżka
– mascarpone – 125 g
– biała czekolada – 100 g
– śmietana 36% – 100ml
– cukier puder – 1 łyżka
SPOSÓB PRZYRZĄDZENIA:
Herbatniki i andruta kruszymy bardzo drobno.
Dodajemy łyżkę masła i razem mieszamy.
Mała foremkę do tarty lub tortownicę smarujemy masłem i wyklejamy pokruszonymi ciastkami.
Ostawiamy do lodówki.
Serek mascarpone miksujemy ze śmietaną.
Dodajemy cukier.
Mieszamy na mniejszych obrotach z przestudzoną białą czekoladą roztopioną wcześniej w kąpieli wodnej.
Wylewamy na przygotowany ciasteczkowy spód.
Dekorujemy malinami i wstawiamy do lodówki na ok. 3 godziny.

