Muffinkowy szał trwa, kuchenna szafka zapełnia się coraz to nowymi foremkami i papilotkami, a ja … a ja nie mam dość!
Bo czy można mieć ich dość , kiedy to są niezliczone ilości przepisów ,smaków i możliwości ich zrobienia?!
Dziś padło na muffinki czekoladowe!
Połączyłam je z bananami i płatkami migdałowymi – efekt niesamowity!
Zobaczcie jak je zrobiłam!
SKŁADNIKI:
– mąka – niepełna szklanka
– kakao – 2 łyżki
– cukier – 3 łyżki
– proszek do pieczenia – 1 łyżeczka
– sól – szczypta
– płatki migdałów – 4 łyżki
– banan – 1 duża szt
– jajko – 1 mała szt
– mleko – 0,4 szklanki
– olejek migdałowy – 1 łyżeczka
– roztopione masło – 1 łyżka
SPOSÓB PRZYRZĄDZENIA:
W naczyniu mieszamy suche składniki (mąka , kakao, cukier , proszek , sól , migdały).
Dodajemy do nich pokrojonego banana.
W drugim naczyniu roztrzepujemy jajko z mlekiem i roztopionym masłem.
Dodajemy olejek migdałowy.
Mokre składniki dodajemy do suchych i lekko mieszamy – tylko do połączenia składników.
Foremki do muffinek ( u mnie jak zawsze silikonowe! )wypełniamy ciastem ( do ok. 3/4 wysokości ).
Pieczemy w temperaturze 190ºC, przez około 25 minut, aż będą ładnie rumiane.
Smacznego!

