Ja mam dziś dla Was przepis na przepyszne Maultaschen!
Oczywiście nie byłabym sobą , gdybym tych tradycyjnych ” pierożków ” nie zrobiła po swojemu.
Po mojemu czy nie , wyszło niesamowicie smacznie!
Farsz ( u mnie nie mielony a siekany ) z najlepszych cielęcych parówek , z dodatkiem złotej cebulki i aromatycznego szpinaku … zamknięty z delikatnym pierogu zrobionym z ciasta makaronowego …. a podany gorący z tradycyjnym sosem niemieckim Grüne Sauce na bazie świeżych ziół zrobił furorę na obiedzie!
A niezwykły smak na długo pozostał na podniebieniu.
SKŁADNIKI:
( dla 4 osób )
CIASTO NA MAULTASCHEN:
* mąka pszenna – 200 g
* jajko – 2 szt
* oliwa extra virgin – ok. 2 łyżki
* sól – 1 szczypta
FARSZ:
* szpinak świeży – 150 g
* parówki cielęce – 200 g
* boczek – 50 g
* cebula – 2 szt
* oliwa – 2 łyżki
* sól,pieprz,gałka muszkatołowa
SPOSÓB PRZYRZĄDZENIA:
CIASTO NA MAULTASCHEN:
Stolnicę oprószamy mąką.
Przesiewamy mąkę z solą , formując kopiec wgłębieniem w środku.
Do wgłębienia wlewamy 2 lekko roztrzepane jajka i oliwę.
Wyrabiamy gładkie , zwarte ciasto przed ok. 10 minut.
Przykrywamy lekko wilgotną ściereczką i odstawiamy na 20 minut.
Po tym czasie rozwałkowujemy cienko , uważając przy tym by nie rozerwać ciasta.
Z ciasta wycinamy prostokąty – ja robię większe : 12cmx6cm ( Wy możecie śmiało zrobić mniejsze )
Przykrywamy ściereczką i robimy farsz.
FARSZ :
Na patelni rozgrzewamy oliwę.
Dodajemy posiekaną cebulkę oraz drobno pokrojony w kosteczkę boczek.
Przesmażamy razem aż cebula ładnie się zrumieni , a boczek wytopi i będzie chrupiący,
Odstawiamy w ciepłe miejsce.
Na tą samą patelnię wrzucamy posiekany szpinak , doprawiamy solą , pieprzem i gałką muszkatałową.
Przesmażamy kilka minut cały czas mieszając , by nie dopuścić do przypalenia.
Parówki drobno siekamy ( jeśli chcemy możemy je przepuścić przez maszynkę.
Ja lubię jak poszczególne składniki są widoczne ).
Posiekane parówki mieszamy z przesmażonym boczkiem i cebulką i uduszonym szpinakiem.
Wszystko razem dokładnie mieszamy i doprawiamy do smaku w razie potrzeby.
CAŁOŚĆ:
Ok. 2-3 łyżki farszu nakładamy na każdy prostokąt ( na jedną połowę ) , brzegi lekko zwilżamy wodą , a następnie ” zamykamy ” składając na pół.
Dociskamy brzegi i tworzymy delikatną falbankę.
Wrzucamy bardzo delikatnie do dużego garnka z lekko osolonym wrzątkiem i gotujemy ok. 10-13 minut ( czas gotowania zależy również od tego jak duże i grube są nasze pierożki ).
Wyciągamy , odcedzamy( pozostawiając troszkę wody ) , nie przelewamy zimną wodą , a skrapiamy niewielką ilością oliwy.
Smacznego!






