Ostatnio coraz bardziej lubię się z ciastem drożdżowym.
Tzn. może inaczej!
Osobiście ciasto drożdżowe kocham najmocniej jak tylko się , ale ono zdecydowanie nie kochało mnie 😉
Na wyrośnięcie musiałam czekać i czekać i nigdy nie było takie jak chciałam.
Współpracować ze mną nie chciało totalnie – aż do niedawna.
I teraz gości u mnie w kuchni coraz częściej.
Dziś mam dla Was przepis na bułeczki ślimaczki z pieczarkami , które są świetnym pomysłem zarówno na śniadanie , przekąskę w pracy , jak i dodatek do obiadu.
Mięciutkie , puszyste … pycha!
Polecam!
SKŁADNIKI :
( ok. 6-8 szt )
ROZCZYN:
* drożdże – 15 g
* cukier – 10 g
* mąka – 25 g
* mleko – 75 ml
CIASTO:
* mąka – ok. 180 g
* sól – 1 szczypta
* masło – 50 g
* małe żółtko – 1 szt
FARSZ :
* pieczarki – 400 g
* cebula – 2 szt
* olej do smażenia
* mleko do posmarowania
SPOSÓB PRZYRZĄDZENIA :
ROZCZYN :
Mleko podgrzewamy , dodajemy pokruszone drożdże , cukier i mąkę.
Dokładnie mieszamy i odstawiamy na ok. 15 minut w ciepłe miejsce.
CIASTO :
Przesiewamy mąkę z solą do miski.
Dodajemy posiekane zimne masło.
Rozcieramy rękami tworząc bardzo drobniutki piasek.
Dodajemy przygotowany rozczyn i roztrzepane żółtko.
Wszystko razem dokładnie zagniatamy i wyrabiamy przez kilka minut.
Odstawiamy do miski , przykrywamy ściereczką i odstawiamy na godzinę w ciepłe miejsce.
FARSZ:
Cebulkę drobno siekamy , podsmażamy na odrobinie oleju.
Dodajemy oczyszczone i drobno pokrojone pieczarki , solimy i dusimy do miękkości.
Doprawiamy do smaku.
CAŁOŚĆ:
Przygotowane ciasto rozwałkowujemy na stolnicy podsypanej mąką na ulubioną grubość ( ja wolę grubsze ).
Rozsmarowujemy grzybowy farsz po całości.
Zwijamy roladę ( zwijamy zaczynając od węższego boku ).
Kroimy na 6-8 plastrów.
Każdy lekko zgniatamy na ukos.
Układamy na blasze , smarujemy odrobiną mleka.
Wkładamy do nagrzanego na 180C piekarnika na ok. 20-25 minut.
Smacznego!



