Jak wiecie uwielbiam kaszę jaglaną!
Na słodko , na ostro … do obiadu .. w postaci kotlecików … jako farsz … itd.
Można z niej zrobić takie cuda, dzięki którym miłością do kaszy jaglanej zarazimy nawet tych, którzy do tej pory za nią nie przepadali!
Dziś mam dla Was zapiekankę serowo-jaglaną z dodatkiem śliwek i borówek.
Typowo letnio/jesienna … niesamowicie smaczna .. sycąca … no i zdrowa!
Niesamowicie pachnie … a moja mama stwierdziła, że smakuje jak przepyszny sernik!
Polecam!
SKŁADNIKI:
* kasza jaglana – ok. 2 szkl
* olej – 3 łyżki
* cukier – do smaku – ok. 0,5 szkl
* jajko w całości – 2 szt
* żółtko – 1 szt
* ser biały ( nie wiaderkowy ) – ok. 200 g
* śliwki – ok. 250 g
* borówki – 100 g
* cukier wanilinowy – 1 op
SPOSÓB PRZYRZĄDZENIA:
Kaszę przelewamy dwukrotnie zimną wodą , a następnie gotujemy w 600 ml lekko osolonej wody ( mieszając co jakiś czas,by nie dopuścić do przypalenia ).
3 żółtka ucieramy z olejem , 3 czubatymi łyżkami cukru i cukrem waniliowym.
Białka ubijamy na sztywną pianę , a następnie dodajemy do ugotowanej kaszy.
Masę żółtkową wlewamy do białego sera i dokładnie mieszamy ( w razie potrzeby dosładzamy do smaku ).
Ugotowaną kaszę dzielimy na 2 części , do jednej z nich dodajemy masę serową i dokładnie mieszamy.
Foremkę do zapiekania smarujemy olejem , a następnie wyciągamy naszą kaszę zmieszaną z serem.
Wygładzamy powierzchnię i układamy oczyszczone , przekrojone na pół śliwki i trochę borówek.
Przykrywamy resztą kaszy i posypujemy resztą cukru.
Zapiekamy ok. 30 min w 180C.
Podajemy lekko przestudzoną i posypaną cukrem pudrem!
Smacznego!


