Dziś mam dla Was kolejny fantastyczny przepis na jesienne słodkości!
Kruche, a zarazem delikatne ciasto , pokryte soczystymi prażonymi jabłkami z dodatkiem rodzynek …. i obsypane obficie chrupiącymi orzechami.
Niebo w gębie!
Gwarantuję , że taka szarlotka będie jedną z Waszych ulubionych i z ogromną przyjemnością sięgniecie po dokładkę!
SKŁADNIKI:
CIASTO:
* mąka – 250 g
* cukier – 150 g
* proszek do pieczenia – 1 łyżeczka
* jajko – 2 szt
* masło – 200 g
* budyń waniliowy – 1 łyżka
NADZIENIE:
* jabłka – ok. 800 g
* kasza manna – 3 łyżki
* rodzynki – ok. 70 g
* orzechy ( u mnie laskowe ) – 100 g

SPOSÓB PRZYRZĄDZENIA:
Do miski przesiewamy mąkę z proszkiem do pieczenia i połową cukru.
Dodajemy masło i żółtka – zagniatamy.
Jabłka obieramy, kroimy w kostkę, prażymy w garnku z odrobiną wody.
Dodajemy rodzynki oraz połowę podprażopnych orzechów,
Wsypujemy kaszę i dokładnie mieszamy.
Białka ubijamy na sztywno z pozostałym cukrem i mieszamy z budyniem.
Blachę ( 20×22 ) wyklejamy ciastem ( zostawiamy 1/3 na kruszonkę ).
Na ciasto wylewamy masę jabłkową, a następnie pianę budyniową.
Całość posypujemy resztą pokruszonego ciasta i pozostałymi orzechami.
Wkładamy do nagrzanego na 160C piekarnika na ok. 50 minut.
Studzimy!
Posypujemy cukrem pudrem!
Zajadamy!




