Ten sernik to jest najlepszy sernik jaki kiedykolwiek jadłam i kiedykolwiek robiłam.
A robię go często!
Pojawia się kilka razy w miesiącu do popołudniowej kawki i znika w tempie błyskawicznym!
Ileż to razy chciałam Wam dać przepis, ale nie udawało mi się odciąć nawet jednego kawałeczka do zdjęcia!
Postanowiłam, że dam go teraz – teraz przy tej wyjątkowej okazji.
Kto oglądał na TVN dziś program MasterChef ten doskonale wie, że wzięłam udział w castingu i sernik był jednym z tych przysmaków, którym zajadało się jury podczas mojego występu.
Oblizywali się ze smakiem a na mojej twarzy pojawiał się coraz szerszy uśmiech – wiedziałam , że smakuje!
W jego przygotowanie włożyłam cale serce i widać to było na talerzu!
Ten sernik jest prosty, szybki, bardzo łatwy, a jego sekret polega na tym, że nie używamy miksera przy jego robieniu, a do zrobienia używamy najlepszych składników – bardzo dobrego sera, świetnego masła i wiejskich jajek.
Najlepszy sernik na świecie – podano do stołu!
Koniecznie zróbcie!

SKŁADNIKI:
* ser biały tłusty 3 x mielony – 1 kg
* masło min. 82% – 100 g
* drobny cukier – 200 g
* wiejskie jajka – 6 szt
* mąka ziemniaczana – 1 czubata łyżka
* wanilia – 1 laska
SPOSÓB PRZYRZĄDZENIA:
Rozgrzewamy piekarnik do 170C z termoobiegiem.
Natłuszczamy tortownicę ( 23 cm ) i obsypujemy mąkę ziemniaczaną.
Masło ucieramy drewnianą łyżką z 0,5 szklanki cukru, a następnie do gładkiej kremowej masy dodajemy po jednym żółtku – ucieramy cały czas.
Do masy wsypujemy mąkę ziemniaczaną i ziarenka wanilii – mieszamy.
Białka ubijamy na sztywno, a następnie do ubitych dodajemy resztę cukru i dokładnie mieszamy.
Na masy z żółtkami dodajemy łyżka po łyżce twaróg i mieszamy na gładką masę – robimy to również drewnianą łyżką.
Kiedy masa będzie gładka dodajemy ubite białka i delikatnie ale dokładnie mieszamy.
Wylewamy na blachę i wkładamy do nagrzanego piekarnika – pieczemy ok. 10 minut w 170C a następnie zmniejszamy do 150C ( bez termoobiegu ) i dopiekamy ok. 50-55 minut.
Pieczemy w kąpieli wodnej.
Zostawiamy w piekarniku do całkowitego wystudzenia!
Posypujemy cukrem pudrem.
UWAGA!
Nie “ułatwiamy” sobie zadania używając miksera – jego użycie sprawi, że sernik napowietrzy się, wyżej wyrośnie a zarazem opadnie, a do tego nie będzie miał idealnie kremowej konsystencji.
Smacznego!
