Policzki wieprzowe to wydaje mi się nadal rzadko spotykany na polskich stołach widok.
Ja postanowiłam to zmienić!
Już jakiś czas temu zakochałam się w policzkach wieprzowych i teraz z wielką przyjemnością przygotowuję je w domu – na mniejsze i większe okazje!
Dziś mam dla Was przepis wyjątkowy, ponieważ stworzony specjalnie na konkurs HENDI, który oceniał będzie mistrz nad mistrze – sam Kurt Scheller.

Ulubione policzki zapiekałam w fantastycznej marynacie/syropie, która jest taką moją „popisówką” na specjalne okazje!
Do tego kasza gryczana niepalona prażona z cydrem i bulionem z suszonych grzybów, puder w pietruszki i fantastyczne danie gotowe!
Jest idealnym pomysłem np. na świąteczny albo niedzielny obiad – gwarantuję, że każdy z przyjemnością sięgnie po dokładkę!
Koniecznie spróbujcie!
Ps. tak marynata/syrop z karmelizowanego czosnku jest również fantastycznym pomysłem do kurczaka!

SKŁADNIKI:
* świeże policzki wieprzowe – 3 szt
SYROP Z KARMELIZOWANEGO CZOSNKU:
* czosnek – 3 główki
* oliwa z oliwek – 2 łyżki
* ocet balsamiczny – 4 łyżki
* woda – 250 ml
* cukier – 1 czubata łyżeczka
* mała chili – 1 szt
* świeży tymianek
* sól
DODATKOWO:
* kasza gryczana niepalona – 0,5 szkl
* szalotka – 1 szt
* cydr – 3/4 szkl
* wywar z suszonych grzybów – ok. 2-2,5 szkl
* masło – 1 czubata łyżeczka
* oliwa z oliwek
* parmezan
* natka pietruszki
SPOSÓB PRZYRZĄDZENIA:
KASZA GRYCZANA:
Na patelnię wlewamy odrobinę oliwy, dodajemy posiekaną szalotkę a następnie wsypujemy kaszę gryczaną niepaloną – przesmażamy.
Całość zalewamy cydrem, redukujemy alkohol a następie podlewamy zrobionym wcześniej bulionem/wywarem z suszonych grzybów i gotujemy do miękkości.
Na koniec zdejmujemy z palnika, dodajemy łyżeczkę masła i doprawiamy do smaku solą, pieprzem.
POLICZKI WIEPRZOWE:
Policzki wieprzowe oczyszczamy błonek, osuszamy ręcznikiem papierowym i osmażamy na odrobinie oliwy z obu stron na lekko złoty kolor.
Układamy w naczyniu żaroodpornym.
SYROP Z KARMELIZOWANEGO CZOSNKU:
Do rondelka wlewamy oliwę, dodajemy obrany czosnek, posiekaną papryczkę chili ( bez pestek ), smażymy 2 minuty, zalewamy octem balsamicznym oraz 250ml wody i gotujemy ok.10 minut.
Wrzucamy posiekane świeże zioła, cukier i szczyptę soli.
Gotujemy na wolnym ogniu ok. 10 minut, by płyn zmienił się w gęsty syrop.
CAŁOŚĆ:
Przygotowanym syropem zalewamy obsmażone mięso, dokładnie obtaczamy i wkładamy do nagrzanego na 150C piekarnika na ok. 1 godz. ( do 1h 20 min ). – dużo zależy od mocy i jakości piekarnika oraz wielkości policzków.
Po mniej więcej połowie pieczenia obracamy je, podlewamy odrobiną delikatnego bulionu oraz marynatą i pieczemy dalej.
Policzki mają być delikatne, soczyste a pod dotknięciem widelca mają się rozpadać.
Ps. na spód piekarnika włóżmy naczynie żaroodporne wypełnione wodą – sprawi to , że woda będzie parować, dzięki czemu mięso pozostanie bardziej soczyste!
Tak przygotowane podajemy z ugotowanym w tym czasie kaszotto, chipsem z pieczarki oraz parmezanu i wysuszoną oraz drobno posiekaną natka pietruszki.

Smacznego!





