Jak wiecie kocham poznawać nowe smaki i szukać inspiracji wśród kuchni świata.
Zainspirowana Chińskim Nowym Rokiem i przesyłką od House of Asia postanowiłam troszkę poeksperymentować z nowymi smakami.
I wiecie co?! Znów się opłacało!
Spod moich rąk wyszło GENIALNE danie, którego nie powstydziliby się kucharze a moja rodzinka zajadała oblizując się ze smakiem.
Takie grzanki ą fantastycznym pomysłem na kolację na ciepło albo np. imprezową przekąskę!
Koniecznie spróbujcie!

SKŁADNIKI:
( 4 grzanki )
* dobre, świeże pieczywo – 4 kromki
CHUTNEY GRUSZKOWY:
* gruszka – 1 szt
* cebula – 1 szt
* miód wielokwiatowy – 1 łyżka
* czosnek – 1 ząbek
* ocet jabłkowy – 1 łyżeczka
* sól, pieprz, chili, cynamon – do smaku
* olej do woka z ryżu i chili House of Asia – 2 łyżki
GRZYBY SHITAKE:
* grzyby shitake – 8 szt
* cukier kokosowy House of Asia – 2 łyżeczki
* ocet ryżowy House of Asia – 1 łyżka
* sos sojowy jasny House of Asia – 2 łyżki
* woda – ok. 1 szkl do moczenia grzybów
WOŁOWINA:
* dobrej jakości ulubione mięso wołowe – może to być polędwica, ligawa, befsztyk lub antrykot – 2 szt
* świeżo mielony pieprz – do smaku
* sos chili House of Asia
* masło in. 82%
* oliwa z oliwek
DODATKOWO:
* świeży szczypiorek
* biały sezam House of Asia
* orzechy ziemne
SPOSÓB PRZYRZĄDZENIA:
CHUTNEY:
Na oleju do woka podsmażamy drobno posiekaną cebulę, dodajemy pokrojoną w kostkę gruszkę, podlewamy odrobiną wody i prażymy do miękkości.
Pod koniec dodajemy przeciśnięty czosnek, ocet winny, łyżeczkę miodu i doprawiamy do smaku – mieszamy.
GRZYBY SHITAKE:
Grzyby moczymy ok. 1 szkl ciepłej ody przez ok 30-40 minut.
Dodajemy cukier kokosowy, ocet i sos sojowy – mieszamy, dusimy na wolnym ogniu do miękkości ( aż prawie cała woda wyparuje ).
MIĘSO:
Oczyszczone mięso smarujemy oliwą, posypujemy świeżo mielonym pieprzem i odstawiamy na ok. 30 minut, by nabrało temperatury pokojowej.
Po tym czasie smażymy na grillowej patelni aż uzyskamy pożądany efekt ( ja lubię bardziej wysmażone ).
Gdy przekładamy na drugą stronę do smażenia układamy na wierzchu odrobinę masła i skrapiamy sosem chili.
Zdejmujemy z patelni, układamy na desce, by odpoczęło i kroimy w cieniutkie plastry.
CAŁOŚĆ:
Pieczywo nacieramy odrobiną oliwy, grillujemy z dwóch stron.
Układamy ciepły chutnej gruszkowy, wołowinę ( wtedy odrobinę solimy ) i pokrojone w cieniutkie plasterki grzyby shitake.
Posypujemy prażonymi orzeszkami z sezamem i świeżym szczypiorkiem.
Zajadamy na ciepło!
Smacznego!





