I po raz kolejny potwierdziło się, że najlepsze pomysły u mnie na słodkości przychodzą nieplanowane!
I tak było tym razem!
Dziś mam dla Was genialny przepis na niesamowicie pyszny sernik truskawkowy!
Ale nie taki zwykły i prosty.
Biszkoptowy spód pokryty jest aż 3 słodkimi masami, które łącząc się ze sobą tworzą piękną mozaikę.
Dodatek soczystych truskawek sprawia, że ciężko poprzestać na 1 kawałku.
Spróbujcie!

SKŁADNIKI:
( 20 cm )
* ser biały 3 x mielony – 750 g
* śmietana kremówka 36% – 200 ml
* cukier puder – ok. 180-200 g
* biszkopty okrągłe – ok. 15 szt
* żelatyna – 2,5 – 3 łyżki
* truskawki – ok. 300 g + do dekoracji
SPOSÓB PRZYRZĄDZENIA:
Dno tortownicy wykładamy biszkoptami ( są tak miękkie, że nie trzeba nasączać ).
Truskawki miksujemy na gładką masę, dzielimy na pół.
Żelatynę rozpuszczamy w 4 łyżkach zimnej wody, mieszamy, podgrzewamy, ale nie gotujemy.
Śmietanę kremówkę ubijamy na sztywno z cukrem pudrem.
Dodajemy do zmielonego sera, mieszamy, 1 łyżkę dodajemy do ciepłej żelatyny, a następnie całość wlewamy do masy – wszystko razem dokładnie miksujemy.
Połowę masy wylewamy na biszkopty, resztę mieszamy z jedną częścią truskawek.
Na masę serową wylewamy mus truskawkowy ( ten bez sera) , tworzymy ozdobną mozaikę.
Zalewamy masą serowo-truskawkową.

Dekorujemy pokrojonymi truskawkami i wstawiamy na noc do lodówki.
Smacznego!

