Ciasto marchewkowe chodziło za mną od dawna, ale ciągle nie mogłam się zmobilizować do jego zrobienia!
Z pomocą ( taaa, jasne 😉 ) przyszli mi koledzy z pracy , którzy w piątkowe popołudnie jednogłośnie okrzyknęli, że na poniedziałek chcą ciasto marchewkowe.
Inaczej mam się w pracy nie pokazywać 😉
No to nie miałam wyjścia, musiałam zrobić!
I tym sposobem niedzielne popołudnie spędziłam na robieniu najlepszego na świecie ciasta marchewkowego!
Tak, tak – jest to najlepsze na świecie ciasto marchewkowe.
Idealnie słodkie … mokre … i niesamowicie puszyste!
Nigdy nie wychodzi zakalec – sprawdziłam wielokrotnie!
Czekolada jest taką kropką nad I, która sprawia, że każdy z przyjemnością sięgnie po dokładkę!
Częstujcie się!

SKŁADNIKI:
( tortownica 24cm )
* starta marchew – 2 szkl
* mąka pszenna – 1,5 szkl
* duże jajka – 3 szt
* olej roślinny – 1 szkl
* cukier – 1 szkl
* proszek do pieczenia – 1 łyżeczka
* soda – 1 łyżeczka
* cynamon – 1 czubata łyżeczka
* przyprawa do piernika – 1 szczypta
* cukier z wanilią – 1 łyżka
* sól – 1 szczypta
DODATKOWO:
* CALLEBAUT czekolada mleczna SELECT 33,6% ( ew.gorzka ) – 100 g – do kupienia TUTAJ!
* krokant orzechowy – do kupienia TUTAJ!
( pamiętajcie, że na hasło : SYLWIA2023 macie dodatkowy rabat 5% na towar w sklepie https://sweetdecor.pl/ ! ) .
SPOSÓB PRZYRZĄDZENIA:
Marchewkę ścieramy na małych oczkach.
Jajka ubijamy z cukrami przez ok. 3 minuty, po czym powoli wlewamy olej.


Dodajemy mąkę przesianą z solą, proszkiem, sodą , cynamonem i przyprawą do piernika – cały czas miksujemy.
Wrzucamy marchewkę i dokładnie mieszamy.

Wylewamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i wkładamy do nagrzanego na 180C piekarnika na ok. 50-55 minut.
UWAGA!
Może się okazać, że ( ze względu na soczystą marchew ) będzie trzeba wydłużyć czas pieczenia – nie przejmujcie się kompletnie! Wydłużcie, możecie włączyć termoobieg na te ostatnie minuty. Pieczcie do suchego patyczka! )

Dokładnie studzimy!
Po wystudzeniu oblewamy mleczną czekoladą i posypujemy orzechami.

Smacznego!

