Ajj będzie dziś czekoladowo, będzie!
A to wszystko za sprawą marki LINDT i obłędnych czekolad Lindt Excellence, które posłużyły mi do przygotowania przepysznego tortu.

Mus czekoladowy wyszedł tak obłędny, że mało brakowało, by nie zostało już nic do przełożenia czekoladowych biszkoptów.
Ale powstrzymałam się i dokończyłam swoje dzieło!
Czekoladowe biszkopty przełożone musem czekoladowym i pokryte kremem straciatella stworzyły fantastyczne ciasto, które zachwyciło domowników!
Każdy po zjedzeniu kawałka poprosił o dokładkę!
I wcale się nie dziwię – był to jeden z najlepszych tortów czekoladowych jakie ostatnio robiłam!
Koniecznie wypróbujcie i Wy!
Taki tort czekoladowy jest fantastycznym pomysłem np. na komunijny stół albo rodzinną imprezę!

SKŁADNIKI:
( tortownica 20 cm )
BISZKOPT:
* jajko L – 4 szt
* cukier – 4 łyżki
* mąka pszenna – 2 czubate łyżki
* mąka ziemniaczana – 1 czubata łyżka
* kakao – 1 łyżka
* proszek do pieczenia – 1 łyżeczka
* olej – 1 łyżka
MUS CZEKOLADOWY:
* śmietana 30% – 450 ml
* czekolada LINDT Excellence 70% kakao – 70 g
* czekolada LINDT Excellence 85% kakao – 70 g
* cukier puder – 3 łyżki
KREM STRACIATELLA:
* śmietana 36% – 250 ml
* cukier puder – 1 łyżka
* starta czekolada LINDT Excellence Orange Intense – ok. 50 g
* żelatyna – 1 łyżeczka
SPOSÓB PRZYRZĄDZENIA:
BISZKOPT:
Białka ubijamy na sztywno, pod koniec stopniowo dodając cukier.
Do ubitej piany wlewamy po 1 żółtku i wsypujemy przesiane mąki z proszkiem do pieczenia i kakao – delikatnie, ale dokładnie mieszamy.
Wlewamy do tortownicy wyłożonej na dnie papierem do pieczenia, pieczemy ok. 25-30 minut / 175C.
Studzimy, kroimy na 2 blaty.
MUS:
Śmietanę gotujemy z cukrem, zalewamy połamaną czekoladę, roztapiamy w kąpieli wodnej, studzimy, chłodzimy w lodówce.
Schłodzoną ubijamy na mus.
KREM STRACIATELLA:
Żelatynę zalewamy 3 łyżkami wody, podgrzewamy, zostawiamy do przestudzenia.
Śmietanę ubijamy z cukrem pudrem, pod koniec wlewamy żelatynę i wsypujemy posiekaną czekoladą.
CAŁOŚĆ:
Biszkopt pokrywamy schłodzonym musem czekoladowym, przykrywamy drugim biszkoptem i pokrywamy musem straciatella.
Dekorujemy dużą ilością czekolady.
Podajemy mocno schłodzony!
Smacznego!
