Chinkali są to gruzińskie pierożki z mięsnym farszem.
( można spotkać również z innymi nadzieniami jednak tylko te mięsne są tymi ” prawdziwymi ” ).
Ich jedzenie to prawdziwa sztuka!
Bierzemy w palce, za „ogonek”.
A ponieważ w środku w czasie gotowania powstał naturalny sos z mięsa, trzeba ostrożnie nadgryźć brzeg i wyssać cały ten sok (a przy okazji nie oblać się nim :p).
Następnie zjadamy chinkali, zostawiając jednak ogonek na talerzu ( ja oczywiście pożeram razem z ogonkami 😀 )
Ponoć oryginalne gruzińskie chinkali mają po 19 zakładek!
Jak Ktoś ma ochotę się bawić w liczenie , to śmiało! 😉
Delikatne ciasto wypełnione fantastycznym farszem jest świetnym pomysłem na smaczny obiad!
Polecam!
SKŁADNIKI:
CIASTO:
* mąka pszenna – 3 szkl
* mąka pszenna do podsypywania – 0,5 szkl
* woda – 2/3 szkl
* sól – 0,5 łyżeczki
FARSZ:
* miękka wołowina – 400 g
* miękka wieprzowina – 200 g
* cebula – 2 szt
* natka pietruszki – 1 garść
* woda – ok. 4 łyżki
* kolendra – 1 garść
* sól – 0,5 łyżeczki
* pieprz – 0,5 łyżeczki
SPOSÓB PRZYRZĄDZENIA:
CIASTO:
Z mąki i wody zagniatamy twarde ciasto – robimy to do momentu aż przestanie się kleić do rąk.
Z ciasta robimy wałek o średnicy mniej więcej 4 cm i kroimy na kawałki po ok.1 cm.
FARSZ:
Mięsa oczyszczamy a następnie mielimy.
Dodajemy do niego drobno posiekaną cebulę , zioła oraz sól i świeży pieprz.
Dokładnie mieszamy a następnie dodajemy ciepłą wodę i jeszcze raz mieszamy / wyrabiamy.
CAŁOŚĆ:
Każdy kawałek ciasta rozwałkowujemy bardzo cienko na okrąg o średnicy ok.13 cm
Dajemy na środek farsz.
Zbieramy brzegi ciasta i tworzymy sakiewkę.
Uważajmy , by nie porwać ciasta – takie chinkali nie nadają się do dalszego gotowania.
Wrzucamy delikatnie do gotującej się , lekko osolone wody i gotujemy ok.15 minut od wypłynięcia.
Pilnujemy , by nie przywarły do dna!
Podajemy odrazu posypane odrobiną pieprzu.
Smacznego!

